Badania pokazują, że użytkownicy potrzebują mniej niż 50 milisekund, żeby wyrobić sobie opinię o stronie internetowej. To mniej czasu niż mrugnięcie oka. Design nie jest opcjonalny — to element sprzedaży.
Hierarchia wizualna
Oko użytkownika wędruje po stronie według określonego wzorca. Najważniejszy komunikat powinien być największy i najbardziej widoczny. Call to action (przycisk, formularz kontaktowy) musi być oczywisty — nie chowany na dole strony. Jeśli użytkownik musi szukać, jak się z Tobą skontaktować, to zły projekt.
Mniej znaczy więcej
Firmy mają tendencję do upychania wszystkiego na stronie głównej: sloganu, misji, wartości, wyróżników, certyfikatów, partnerów i galerii zdjęć pracowników. Użytkownik tego nie czyta. Wybierz jedno główne przesłanie i jeden główny cel strony głównej. Reszta ma swoje miejsce na podstronach.
Spójność wizualna
Używaj maksymalnie dwóch krojów pisma. Trzymaj się palety 2–3 kolorów. Zachowaj stały margines i odstęp między sekcjami. Spójność buduje profesjonalizm i zaufanie — chaos wizualny robi odwrotne wrażenie.
Mobile first
Ponad połowa ruchu w internecie pochodzi z urządzeń mobilnych. Projektuj najpierw wersję mobilną, a potem desktop — nie odwrotnie. Sprawdź, czy tekst jest czytelny bez zoomowania, czy przyciski są wystarczająco duże do kliknięcia palcem i czy formularze działają na smartfonie.
Prędkość ładowania jako element UX
Każda sekunda opóźnienia ładowania strony zwiększa wskaźnik odrzuceń o kilkanaście procent. Użytkownicy nie czekają — wracają do Google i klikają w kolejny wynik. Zoptymalizuj obrazy, ogranicz liczbę zewnętrznych skryptów i wybierz dobry hosting.
Testuj na prawdziwych użytkownikach
Nie pytaj znajomych, czy strona wygląda ładnie. Poproś kogoś spoza branży, żeby znalazł na niej informację o konkretnej usłudze lub skontaktował się z Tobą. Obserwuj, gdzie się zatrzymuje i gdzie popełnia błędy. To da Ci więcej niż miesiąc analizy własnych przekonań.